Wirusy w terapii immunologicznej zaawansowanej choroby rakowej

utworzone przez | Lip 22, 2018 | Blog Daniela

22
22 Lipca, 2018

DANIEL STYMELSKI, GLEJAK WIELOPOSTACIOWY IV STOPNIA

Chciałbym dzisiaj zdradzić Wam, na czym polega terapia immunologiczna w praktyce dr.Thallera.

W związku z bardzo dużym zainteresowaniem i wieloma pytaniami odnośnie terapii immunologicznej, którą preszedłem, postanowiłem udostepnić na mojej stronie szczegółowy opis tej trapii u dr.Thallera.

Osobom zainteresowanym pomoże on zrozumieć cały proces i jego przebieg, a zdecydowanym wkaże wskazówki do działania.

Wiele się dzisiaj słyszy o immunoterapii, jaka jest ważna w chorobie rakowej, jak ważny jest właśnie system immunologiczny, który w tej chorobie nie działa poprawnie, a chemia niszczy go całkowicie, dlatego udostępniam poniżej artykuł napisany przez dr Thallera (przetłumaczony na język polski).

 

Gorączka,wirusy i autologiczne komórki  immunologiczne
w bioterapii zaawansowanego stadium raka

Arno Thaller

Arzt für Allgemei

Gorączka, wirusy oraz autologiczne komórki (np. własne pacjenta, macierzyste) są naturalnymi czynnikami procesu gojenia się, wytwarzanymi z powodzeniem w ilości kilku milionów każdego dnia. Odwrotne związki pojawiające się w przypadkach pojawienia się raka i gorączki oraz zapalenia wirusowego sugerują, że gorączka i wirusy są czynnikami strategicznymi, które są specjalne rozwijane w celu przeciwdziałania rozwojowi komórek rakowych oraz stanowią pewnego rodzaju ochronę. W momencie, gdy okazuje się, że system immunologiczny sam w sobie odgrywa bardzo ważna rolę, nie ulega wątpliwości fakt, iż większość przeprowadzanych immunoterapii (terapii biologicznych) okaże się nieskuteczna w leczeniu zaawansowanego stadium raka z powodu wysokiego wskaźnika rozwoju raka. Nie tylko komórki rakowe tworzą bodźce, aby symulować swój własny wzrost, lecz również są one zdolne, aby odwrócić swoje działanie z powrotem na swoich napastników. Podczas gdy rak sam w sobie jest częściowo niezniszczalny (w przypadku nieodpowiedniej postaci receptora FAS, CD95) oraz często jest trudno zahamować transformację nowotworową komórek (w przypadkach zaburzenia genu regulującego p53), jest również w stanie przenosić sygnały zaprogramowanej śmierci (ligand FAS, CD95L) jak również zabijać swoich napastników.

W zaawansowanym stadium rozwoju komórek nowotworowych, komórki immunologiczne nie są w stanie stale nadążać za rozwojem komórek nowotworowych. W tej skrajnej sytuacji, tak bardzo podobnej do przypadku zburzenia Hiroszimy, przeprowadzana chemioterapia jest stosowana bardziej na zasadzie działania w desperacji niż w oparciu o przemyślaną i dogłębna wiedzę naukową. Oprócz rzadkich przypadków nowotworów jądrowych jak również w przypadku występowania określonych form białaczki, chemioterapia nie zalicza się do metod zapewniających całkowite wyleczenie. Każde przedłużenie życia pacjenta może być może być osiągnięte kosztem ogromnego strachu, wypływającego z powodu powiązanego z tym cierpienia i bólu jak również ekonomicznego obciążenia. Opinie, co do skuteczności hamowania rozwoju naczyń krwionośnych niezbędnych to kontrolowania nieuchronnego wzrostu nowotworu (guza) są również podzielone.

W odniesieniu do tego stwierdzenia dowodzi sie, że większość immunoterapii jest korzystna tylko i wyłącznie na etapie wczesnego i minimalnego rozwoju raka, a także w zależności od obciążenia ilościowego komórek rakowych. Eliminacja pozostałości komórek rakowych nie może być zaobserwowana za pomocą techniki badania obrazowego nawet, przed tym, gdy konwencjonalne i nieinwazyjne obrazy radiologiczne komórek rakowych użyteczne jako markery wskazują na obecność niebezpieczeństwa ich występowania.

Immunologiczne komórki w stanach podgorączkowych, zakażeniach wirusowych lub przeszczepach autologogicznych są naukowo udokumentowane, jednakże za wyjątkiem reguł, według których,okazuje się, że immunoterapia może okazać się skuteczna na etapie, gdy ilość komórek rakowych jest naprawdę minimalna.

1. Terapia w stanach podgorączkowych

Terapia w stanach podgorączkowych obejmuje wszystkie leczenia związane ze stanem nadmiernego wzrostu temperatury ciała. Składa się z hipertermii aktywnej (terapia rzeczywistej gorączki) i hipertermii pasywnej całego ciała (hipertermia całego ciała) lub poszczególnych części ciała (hipertermia lokalna) poprzez prześwietlenie w bliskiej podczerwieni (hipertermia powierzchowna) lub za pomocą naprzemiennych pól elektrycznych (hipertermia głęboka).

1.1. Leczenie stanów gorączkowych:

Gorączka pojawia się wtedy, gdy występują komórki obumarłe.. Bezspornym standardem są toksyny Coley’a, mieszkanka bakterii Gram-dodatnie i Gram-ujemne stosowane od ponad wieku. Inne mieszanki lub substytuty, takie jak α-interferon, okazały się mniej skuteczne. Trzy badania porównawcze oraz badanie pilotażowe przeprowadzone przez niemiecki uniwersytet zakończyły się jednoznacznym sukcesem, wskazując na fundamentalną skuteczność leczenia gorączki w zaawansowanym stadium raka pozostaje poza wszelkimi wątpliwościami.

1.2. Lokalna termoterapia głęboka:,

Gdy gorączka przybiera pełny efekt immunologiczny, uzyskane temperatury nie są wystarczające dla onkolizy. Pasywna hipertermia całego ciała dochodzi aż do 42° i 42.5°C niszcząc nie tylko komórki rakowe, ale i cały system immunologiczny, dokładnie tak jak w przypadku stosowania leczenia chemioterapii.

Strategia łączenia leczenia gorączka z lokalną termoterapią głęboką  wtedy, gdy poziom gorączki osiąga szczyt dostarcza dwie decydujące korzyści.

1.2.1. Temperatury stają się uzależniające. Obecna aparatura medyczna do hipertermii może spowodować podwyższenie temperatury to 4° – 8°C powyżej temperatury środowiska. Dlatego przy temperaturze 39° – 40°C, temperatury komórek rakowych mogą dochodzić do 43° – 48°C. Sądzi się, że te poziomy są wystarczające, aby osiągnąć całkowitą onkolizę. Wręcz przeciwnie, ponieważ ciepło jest rozdzielane nierówno, lokalna termoterapia głęboka sama w sobie nie osiąga konsekwentnie poziomów temperatur onkolitycznych i dlatego towarzyszące leczenie chemioterapią może okazać się konieczne.

1.2.2. Leczenie gorączką powoduje optymalną immunostymulację, a niszczenie komórek rakowych jest wywoływane przez lokalne głębokie leczenie ciepłem wtedy gdy poziom gorączki osiąga swój szczyt.

Sprzeczne cele optymalnej stymulacji odpornościowej oraz skutecznego zniszczenia komórek rakowych mogą być osiągnięte połączenie leczenia gorączką z lokalnym głębokim leczenie ciepłem (termoterapia).

2. Wirusy Onkolityczne:

Jedno, wieloośrodkowe, kontrolowane przez placebo badanie przeprowadzane w przypadku zaawansowanego stadium rozwoju raka wykazało imponujący wynik w zakresie uzyskania korzyści zastosowania szczepionki w przypadku słabnącego wirusa choroby zakaźnej Newcastle.

W toczącym się badaniu obserwacyjnym, 14 pacjentów z objawami glejaka wielopostaciowego jest obecnie objętych leczeniem wyłącznie żywym, lecz osłabionym szczepem wirusa zakaźnej choroby Newcastle. U wszystkich 14 pacjentów przeprowadzono diagnozę w oparcie o badanie histopatologiczne. Siedmiu pacjentów w dalszym ciągu żyje praktycznie bez żadnych utrudnień, a w 4 z tych przypadków początkową diagnozę postawiono 5 do 9 lat temu. Żadne inne badanie nawet nie zbliżyło się do tego poziomu sukcesu.

Wirus choroby Newcastle, w momencie reakcji organizmu na nietypowe objawy grypy, jest całkowicie nieznany w medycynie człowieka Jednakże, optymizm pojawia się w przypadku, gdy występuje idealna cytostatyka: ona ma wpływ na wszystkie komórki rakowe, podczas gdy oszczędnie wpływa na zdrowe komórki ludzkie. Komórki rakowe rozdzielają lub “są specjalne oznaczane ” przez wirusa w celu ułatwienia identyfikacji oraz działania dla systemu odpornościowego. Ta podwyższona immunogeniczność nowotworu wyznacza pozytywne wizje sukcesu nawet w przypadkach nowotworu raka, które w sposób minimalny reagują lub nie reagują na immunoterapię.

Wirusy również stymulują komórki systemu odpornościowego bezpośrednio wydzielając substancje odgrywające role posłańców, które pobudzają cały układ immunologiczny do działania. Przy odpowiedniej dawce, temperatura ciała wzrasta już po kilku godzinach, na długo przed rozdzieleniem się komórek nowotworowych. W ten właśnie sposób wirusy stymulują określoną i nieokreślona odporność, redukując ilość komórek nowotworowych oraz łagodząc ciężar obrony immunologicznej.

Unikalne zalety i właściwości immunostymulantów wirusowych sugerują, iż w przyszłości żadne leczenie raka nie zakończy się sukcesem bez ich udziału.

Podczas gdy jest to tylko teoria, wyniki otrzymywane w praktyce są o wiele bardziej poważne. Przeciwieństwo konkluzji otrzymanej na podstawie badania glejaka jest to, że prawdopodobieństwo umieralności jest o wiele większe niż prawdopodobieństwo wyleczenia. Przełom w leczeniu wirusem onkolitycznym zależy na dwóch drobnych szczegółach:

2.1. Skuteczność leczenia wirusem powinna być poprawiona.

2.1.1. Metodę testową (wirusogram)

wprowadzono w celu identyfikacji i wydzielenia najbardziej skutecznego wirusa przeciwrakowego z szerokiego zakresu wirusów zdolnych do zainfekowania i zaatakowania komórek nowotworowych. Dwoma kluczowymi kryteriami był czas niszczenia kultur komórkowych (czas ustępowania), oraz zdolność wirusa do rozpowszechniania się do sąsiednich komórek przed zniszczeniem komórek nowotworowych oraz zanim system immunologiczny i nowotwór mogłyby zadziałać obronnie tworząc interferon i przeciwciała (zdolność tworzenia syncytium).

2.1.2. Przed stosowaniem, najlepszy naturalny wirus jest następnie przystosowywany do nowotworu. Czas ustępowania lizy może być znacznie zredukowany przez ciągłe przejścia w autologiczne lub homologiczne kultury, przekształcające się w onkoliczny szczep wirusowy dostosowujące się do danego nowotworu (TAO).

2.2. Wirusy muszą być leczone miejscowo.

Wirusolodzy -onkolodzy zgodnie twierdzą, że wirusy pracują i działają najskuteczniej, jeśli są wprowadzane miejscowo, bezpośrednio do nowotworu. Doświadczenie dowodzi, że iniekcja dożylna zawsze prowadzi do zmniejszenia lub przynajmniej do zmiękczenia oznaczonego nowotworu z powodu towarzyszącego działania procesu odporności. Jednakże nie ma żadnego wizualnego efektu działania na sąsiednie ogniska. Prawdziwy przełom nastąpił tylko wtedy momencie, gdy do naczyń krwionośnych, miejscowo wstrzyknięto wirusy TAO dostarczające nowotwór. W przypadku nowotworów płuc konwencjonalna metoda Port-a-Cath polegająca na wprowadzeniu wirusów do właściwego przedsionka jest wystarczająca. W przypadku pozostałych nowotworów wirusy musza być wstrzykiwane w postaci iniekcji do przedsionka zaopatrującego tkanki w krew.

Umiejętni i doświadczeni radiolodzy wprowadzają podobne systemy portów naczyniowych do przeprowadzenia chemioterapii miejscowej. Mój skromny, lecz stanowczy wkład polegał na lokalnym podaniu wirusa. Przewagą lokalnej terapii onkoliozy wirusem nad systematyczny i miejscowym podaniem jest tak ewidentna, że żadne badanie porównawcze nie byłoby słuszne choćby ze względów etycznych.

Z poprzednią, dość zwyczajna praktyką iniekcji do żył obwodowych, długa droga napływu oraz kapilarna współpraca płuca zmniejszyła proporcję wirusów ostatecznie zmniejszając nowotwór do 1 na 1000. Podobna sytuacja zdarzyła się w przypadku inhalacji, podczas której bardzo poważną przeszkodę stanowiły błony śluzowe. Podczas gdy choroba wirusowa Newcastle nie ma praktycznie wpływu na zdrowe komórki człowieka, choć jest powiązana z wszystkimi komórkami oraz wyjęta spoza obiegu. W celu przeciwdziałania nawet w przypadku tego najmniejszego obiektu nowotworu, ważne jest, aby odpowiednio ukierunkować przepływ dawki wirusa do miejsca ogniska nowotworu.

Sytuacja radykalnie zmieniła się w przypadku miejscowego dawkowania wirusa, ponieważ lepiej zaprogramowana ścieżka apoptozy jest zazwyczaj wadliwa, a komórki nowotworowe są wyeliminowane przez zapalenie, które doprowadza do zmiękczenia i obrzęku nowotworu, i w konsekwencji do zmniejszenia jego rozmiaru. Markery biochemiczne nowotworu wskazują, że początkowy gwałtowny wzrost a potem spadek trwa przez okres kilku tygodni lub nawet miesięcy. Podobna sytuacja zachodzi w odniesieniu do dobrego samopoczucia: rozpadające się masy nowotworu powodują spadek witalności, pacjenci czują się wtedy bardzo zmęczeni i wyczerpani. Odczuwają poprawę swojego stanu w momencie, gdy mija faza tego działania. Jednakże, świadomość celu obniża ten dyskomfort to granicy jego akceptowalności.

W przypadku, gdy u pacjentów występuje brak odpowiedzi na lokalne działanie podanego wirusa, prawdopodobna przyczyną jest złe funkcjonowanie systemu portów. Dalsza wizualizacja naczyń jest wskazana i zalecana w celu zapewnienia, że podawane wirusy spełnią swój cel.

3. Leczenie autologicznymi komórkami immunologicznymi:

Określone (nabyte) i nieokreślone (wrodzone) układy immunologiczne spełniają bardzo różne zadania i są na równi bardzo ważne. W określonym układzie immunologicznym każda komórka ma jedno, lecz wysoko specjalistyczne zadanie do spełnienia. Limfocyty B są zamieniane w komórki plazmy oraz produkują one przeciwciała, które z kolei identyfikują komórki rakowe w całym układzie jak również dla cytotoksycznych limfocytów T. Limfocyty T zabijają komórki rakowe albo przez ustawienie (zaprogramowanie) śmierci komórki (apoptoza) albo poprzez uwolnienie proteiny cylindrycznej (perforiny), która wnika sama do odpowiedniej komórki śluzowej. Pośrednictwo w postaci antyciał oraz pośrednictwo w postaci komórek odpornościowych wskazuje na paradoksalny antagonizm w trakcie, którego wzrasta poziom agresywności systemu odpornościowego istniejącego wraz z tolerancja raka. Temu można zapobiec podając odpowiednie leki, np. inhibitory COX-2.

Większość działań immunologicznych jest realizowanych przez system immunologiczny nieokreślony, który składa się z granulocytów, makrofagów oraz komórek NK. Komórki NK istnieją głównie po to, aby wyeliminować komórki rakowa oraz komórki wirusowe.

Większość terapii immunologicznych, takich jak fitoterapia, terapia organu lub terapia ortomolekularna, stymuluje w szczególności nieokreślonym systemem immunologicznym. Gorączka oraz komórki NK należą również do immunostymulantów nieokreślonych. Wirusy działają w obu układach: po pierwsze stymulują nieokreślony system immunologiczny, a później dostarczają określonej odpowiedzi o odporności, która jest wytwarzana dzięki obecności wirusów.

3.1. Określona odporność stymulowana jest najbardziej przez komórki dendrytyczne (drzewkowate): stanowią one, bowiem pomost pomiędzy wrodzonymi a nabytymi układami immunologicznymi. To one identyfikują, trawią oraz rozbrajają komórki rakowe, migrują do węzłów chłonnych (lub szpiku kostnego) oraz “przedstawiają ” fragmenty limfocytów. Te z kolei czekają na sygnał, aby zamienić się w aktywne cytotoksyczne limfocyty T, które zabijają komórki rakowe.

Komórki dendrytyczne wykazują nadzwyczajną skuteczność w leczeniu raka nerek, tak bardzo wysoce immunogenicznej postaci raka. Dla tego jednego cudownego efektu, który również może miejsce w przypadku innych form raka, są one rozpoznawane jako pierwsze, a strategia ta może być również wykorzystywana w przypadku innych wirusów, która jest obecnie najbardziej skuteczną metodą stymulujacą w przypadku komórek dendrytycznych.

3.2. Leczenie samymi komórkami dendrytycznymi przyczynia się tylko uzyskania określonej korzyści klinicznej w przypadku większości tj. 30 – 50% pacjentów. Jednakże, brak powodzenia w leczeniu samymi komórkami dendrytycznymi jest nadal częściej spotykane niż powodzenie przeprowadzenia tego leczenia. Z tego właśnie powodu próbujemy zaatakować raka za pomocą wielu zróżnicowanych taktyk, które nie są dodatkiem, ale stanowią podwójne działanie tak potrzebne w leczeniu.

Jednym całkowicie rewelacyjnym podejściem jest połączenie komórek dendrytycznych z komórkami NK. Minusem komórek dendrytycznych oraz ich komórek efektorowych (limfocytów) jest to, że mogą one atakować tylko wtedy, gdy komórki rakowe przybrały postać antygenów transplantacji (epitopy MHC) na swojej powierzchni. To bardzo ogranicza ich skuteczność w działaniach obronnych nowotworu, ponieważ komórki rakowe bardzo często charakteryzują się całkowitym brakiem swojej tożsamości, co uniemożliwia określonemu systemowi immunologicznego ich rozpoznanie. Jednakże, one zawsze mogą być zidentyfikowane przez wrodzony system immunologiczny, który posiada komórki NK. Rosenberg stosował je do remisji raka. Przewiduje się, że w połączeniu z komórkami dendrytycznymi, zastosowanie komórek NK przeżyje swój własny renesans.

W naszej praktyce, immunoterapia jest przeprowadzana w cyklach z przerwami około 3 tygodni, podczas których tylko i wyłącznie leczy się wirusy. Pierwszy cykl trwa 3 tygodnie, z kolejnymi cyklami każde trwające 2 tygodnie. Podstawowy kurs uodpornienia obejmuje 4 cykle i trwa około 6 miesięcy.

Nasza strategia leczenia w przypadku zaawansowanego stadium nowotworu jest następująca:

1. Historia biograficzna, zawierająca fakty z znaczeniu społecznym jak również wewnętrzne nastawienia pacjenta na zwalczanie choroby.

2. Badanie Ogólne w celu stwierdzenia:

2.1. Odporność pacjenta na gorączkę (wykonać badanie ECG oraz spirometrii).

2.2. Bieżąca ilość komórek nowotworowych (badania laboratoryjne i techniki obrazowe).

2.3. Diagnoza Ogniskowa (Akupunktura ucha Nogier’s) w celu wykrycia ogniskowych lub chronicznych stanów zapalnych (migdały, zatoki przynosowe, zęby, jama brzuszna).

2.4. Skierowanie na leczenie homeopatyczne w celu detoksykacji (odtrucia):

2.4.1. Detoksykacja nie określona zwiększa metabolizm oraz dostarcza farmakologicznej i fizycznej stymulacji organów wydalania.

2.4.2. Detoksykacja określona przeprowadzana w oparciu o zalecenia homeopatyczne pobudza funkcje organu oraz przerywa patologiczne sygnały przenoszone przez rakotwórcze geny. W stanach po przebytej chemioterapii, czynniki homeopatyczne chemioterapeutyczne są niezbędne i konieczne w celu przywrócenia zdolności immunologicznych.

3. Szczegółowy plan leczenia.

4. Instrukcja związana z prostymi ćwiczeniami poprawy zdrowia qigong w celu eliminacji symptomów grypy związanych z gorączka oraz w celu polepszenia wewnętrznego nastawienia pacjenta do zwalczania choroby (psycho-onkologia).

5. Systemy portowe są stosowane po to, aby wirusy onkolityczne mogły być wstrzykiwane codziennie lub każdego innego dnia w przypadku nagłego wystąpienia nowotworu.

6. Krew jest pobierana w celu uzyskania komórek drzewkowatych i komórek NC. UVB lub terapia ozonowa tuż przed pobraniem krwi stymuluje działaniem rozprzestrzeniania się komórki NK.

7. Dzienne połączone leczenie gorączką + lokalna głęboka termoterapia (leczenie ciepłem) począwszy od poniedziałku do piątku w cyklach 2-u tygodniowych.

8. Tydzień po pobraniu krwi dojrzałe komórki dendrytyczne są wstrzykiwane (nieobciążone) do nowotworu lub (obciążone autologicznym lub obcym materiałem nowotworowym) podskórnie lub bezpośrednio do węzła chłonnego.

9. Dwa tygodnie po pobraniu krwi komórki NK są wstrzykiwane do nowotworu lub tętnicy.

10. Po przerwie trwającej 2- do 3-tygodni, (podczas której tylko wirusy są leczone), te 2-tygodniowe cykle leczenia są początkowo powtarzane 4 razy. Powodzenie jest monitorowane każdego miesiąca a przerwy w leczeniu mogą być zwiększone wtedy, gdy widoczna będzie regresja nowotworu.

W przypadku, jeśli obciążenie nowotworu Ghere jest małe, to będzie można zapobiec nawrotom i przeżutom, a komórki dendrytyczne oraz komórki NK mogą być pominięte. Jednakże w przypadku, gdy materiał nowotworowy jest odpowiednio przechowywany, to kolejne leczenie komórkami dendrytycznymi odpowiednio zmniejsza ryzyko nawrotu i przerzutów. W zależności od agresywności nowotworu, zalecalibyśmy również rocznie 1 – 2 serie, każda składającą się z 6 terapii gorączki.

Skala agresywności nowotworu jest określana na podstawie obciążenia komórek nowotworowych oraz wyników badań histopatologicznych. W przypadku, jeśli diagnoza jest niejasna, zaleca się, aby zastosować strategię leczenia stosowanego w przypadku zaawansowanego stadium rozwoju raka, zwłaszcza komórek drzewkowatych oraz limfokiny aktywujące killery (LAK). W przypadku nieobecności, autologicznego materiału nowotworowego, komórki dendrytyczne są uzbrojone w obce komórki raka znane jako przekaźniki przenoszące większość określonych antygenów powierzchniowych raka.

Na tym niezwykle korzystnym etapie klinicznej wyzwolenia nowotworu wszystkie ogniska ropne powinny być całkowicie wyeliminowane.

Pytanie: “Dlaczego właśnie JA zachorowałem?” nie powinno być ani wymuszane ani zapomniane. Każda choroba w życiu pacjenta powinna być powodem wprowadzenia radykalnych zmian w jego stylu życia.

 

 

PS. Zapraszam też do polubienia mojej stronki na Facebooku: https://www.facebook.com/stymelski/

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mój Blog

Na moim blogu znajdziecie zapiski z czasów choroby jak i informacje na temat tego, co dzieje się teraz, komu pomagam i co robię w wolnej chwili.

Moja Terapia: Pytania & Odpowiedzi

Najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi odnośnie mojej terapii. Wszystko w jedym miejscu!

Darowizny

Informacje na tej stronie są całkowicie darmowe, jednakże za wszelkie darowizny na poczet mojej dalszej terapii jak i utrzymania tej strony: szczerze z całego serca dziękuję!